Like this post
"Co czuje? Nic. Twoje imię nie sprawia, że się uśmiecham albo mam gęsią skórkę. Twoje spojrzenie to dla mnie spojrzenie obcej osoby. Jesteśmy obcymi sobie ludźmi. Jedyne co nas łączy to kilka wspomnień.
Teraz gdy na Ciebie patrzę nie ma nic co mogłoby mnie do Ciebie przyciągnąć. Nawet Twój dotyk na powitanie nie jest niczym istotnym. Nie potrzebuję go. Nie czekam. Nie ma na kogo i nie ma na co. To tylko uścisk i też taki, który robi się od niechcenia. Nie czuje endorfin. Zanikły. Pomiędzy nami nie ma nic oprócz przepaści gdzie wyrzuciliśmy nasze wspomnienia. Nie chce ich. Wyrzuciłam zdjęcia i różę. Nie mam ochoty na powrót do wspomnień. Nie chcę już nawet myśleć, chociaż teraz to już nie boli. Nie czuje bólu ani niczego… Chociaż jest coś takiego… Niechęć? Nie można tego nazwać nienawiścią. To raczej niechęć. Do Ciebie. Za wszystko. Za ten moment, w którym złamałeś moje serce i za to, że mnie oszukiwałeś. Mam nadzieję, że była tego warta. Bo jeśli nie to jesteś zwykłym idiotą. A mimo wszystko nie życzę Ci źle, chociaż nigdy nie czułam się tak okropnie, to chcę żebyś znalazł w niej to czego Ci trzeba, bo mnie już nigdy nie odzyskasz.
Nikt nie pokocha Cię tak mocno jak ja to zrobiłam. Jeszcze kiedyś to zrozumiesz. Może nie teraz, dzisiaj, za tydzień czy za rok. Przyjdzie taka chwila, w której zdasz sobie sprawę, że byłeś moim światem, ale wtedy ja będę miała już kogoś kto odwzajemni moje uczucie. On będzie chciał mnie z całym tym moim dziwactwem, moim komicznym śmiechem, zrozumie, że taka jestem i taką mnie chce, a ja pokocham go bardziej niż Ciebie.
Zrozumiesz to nie martw się, a gdy to nastąpi będziesz dla mnie wspomnieniem pierwszej młodzieńczej miłości.
Nie wierzysz? Przekonasz się… Spokojnie"
Like this post
"Czasem jest już trudno udawać, że wszystko jest dobrze .."
(via zyjemyiumieramy)
Jeśli było ci dziś smutno to zrebloguj to :(

(Source: nothing-okay, via pozwolmiodejscjuz-deactivated20)

+